WITAMY NA STRONIE NASZEJ SZKOŁY !!! Szkoła Podstawowa w Regnowie, Regnów 95, 96-232 Regnów, tel. 46/8131670

Aktualności

27 kwietnia 2020 12:03 | Aktualności

Szanowni Państwo, Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy!

Od ponad miesiąca pozostajemy w domach, odizolowani od rodziny,  przyjaciół i znajomych. Pierwszy okres był czasem wytężonej pracy i mobilizacji sił. Widzieliśmy sens naszych wysiłków, mając nadzieję, że w niedługim czasie wszystko wróci do normalności. Niestety, tak się jednak nie stało. Wiemy na pewno, że najbliższy- kolejny miesiąc spędzimy w domu. W związku z tym, zadajemy sobie pytania- jak długo to jeszcze potrwa? (izolacja, nauka zdalna, brak możliwości pójścia do pracy). Jak długo potrafimy tak żyć? Czy wystarczy nam sił, chęci i energii do podejmowania codziennych obowiązków, związanych np. z nauką zdalną naszych dzieci. Obecna sytuacja, jest dużym wyzwaniem dla wszystkich. Zdalna nauka wymaga od dzieci wielu umiejętności, których my dorośli nie zawsze posiadamy. I tak, żeby spełniać obowiązek szkolny i wywiązywać się na bieżąco z zadawanych zdalnie  prac, uczniowie powinni być: zorganizowani, odpowiedzialni, systematyczni, pracowici, obowiązkowi, powinni wykazać się umiejętnością wyszukiwania i selekcji informacji, umieć się porozumiewać i współpracować w wirtualnym świecie, umieć zadawać pytania i samodzielnie pracować w domu. Większość powyższych umiejętności człowiek nabywa podczas dorastania, osobistych doświadczeń w ciągu życia, pełnienia różnych ról społecznych. Jednym słowem, wymagamy od dzieciaków umiejętności, których jeszcze nie nabyły, bądź w niewielkim stopniu je opanowały. To naprawdę jest dla nich trudny czas. Nie wszyscy potrafią się odnaleźć i spełniać oczekiwania swojego otoczenia. Dlatego młodsze dzieci (i nie tylko)  potrzebują dorosłych, którzy przypomną o terminach, pracach do zrealizowania, wytłumaczą, odpytają, nagrają czytankę. Zatem, rodzice są w podobnej sytuacji do swoich dzieci. Myślę, że i jedni i drudzy (a dodam, że i trzeci, czyli nauczyciele) są obecną sytuacją zmęczeni. Coraz częściej zauważamy spadek motywacji do pracy, zirytowanie, brak cierpliwości, wyrozumiałości. Z bezsilności- bezradności możemy ranić naszych najbliższych. Chcę tylko przypomnieć, że to my jesteśmy dorośli i powinniśmy wymagać więcej od siebie niż od dzieci. One boją się tak samo jak my. Wszystko słyszą co się wokół nich dzieje i odczuwają nasze (dorosłych) emocje: napięcie, stres. Psychologowie są zgodni, co do tego, że problemy z zachowaniem dzieci będą się nasilały. Strach, złość, protesty dotyczące niemożności robienia wszystkiego, jak dawniej, mogą się zdarzać częściej. Napady złości i oznaki buntu są normalne w tych warunkach. Dlatego to, czego dzieci potrzebują teraz najbardziej, to czuć się kochane i bezpieczne. Czuć, że wszystko będzie dobrze. Nie skupiajcie się tylko na umiejętnościach i zadaniach szkolnych. Nauka nie zając, nie ucieknie. Bądźcie dla swoich pociech wyrozumiali. Każdy z nas ma chwile słabości. Nie każcie ich, nie obrażajcie się, nie toczcie walk, tylko dlatego, że raz na jakiś czas, nie chcą odrabiać lekcji, nie chcą się uczyć tabliczki mnożenia. W wolnych chwilach róbcie rzeczy, na które do tej pory nie było czasu: malujcie, gotujcie, oglądajcie wspólnie filmy, grajcie w gry, odwiedzajcie wirtualnie muzea, zoo, czytajcie wspólnie książkę i przytulajcie się. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że zdrowie psychiczne naszych dzieci jest dużo ważniejsze niż umiejętności szkolne. Emocje i klimat, jaki towarzyszy dzieciom w czasie pandemii  pozostanie z nimi na długo po tym, kiedy zatrze się już wspomnienie o rzeczach, które robiły w tygodniach nauki zdalnej.

Pozdrawiam, pozostając do Państwa dyspozycji

Agnieszka Kozłowska

Przeczytano: 135 razy. Wydrukuj|Do góry